Dyskusje / Mandat czy sąd - ile czasu na wybór?

  • Mandat czy sąd - ile czasu na wybór? | "Szop" <a@b.c>
    Jeżeli władza zadecydowała o omandatowaniu kogoś za wykroczenie, to ile
    czasu ma ta osoba na podjęcie decyzji o przyjęciu lub odrzuceniu mandatu? Co
    może w tym czasie robić? Czy sprawę regulują jakieś procedury?
    Z góry dziękuję.


  • Re: Mandat czy sąd - ile czasu na wybór? | "piotr [trzykoty]" <trzykoty.usunto.@o2.pl>

    Użytkownik "Szop" napisał w
    > Jeżeli władza zadecydowała o omandatowaniu kogoś za wykroczenie, to ile
    > czasu ma ta osoba na podjęcie decyzji o przyjęciu lub odrzuceniu mandatu?
    > Co

    Jaki mandat, zaoczny czy taki "na miejscu"? W tym drugim przypadku, nie ma
    czasu, przyjmuje lub nie. Podpis jest wiążący, odwłołać się nie można ani
    podnosić jakiś innych okoliczności, podpis jest przyznaniem się. Jedyne,
    gdyby nałożono go za coś co nie jest wykoroczenie, to można się odwołać.

  • Re: Mandat czy sąd - ile czasu na wybór? | "Robert Tomasik" <robert.tomasik@gazeta.pl>
    Użytkownik "piotr [trzykoty]" napisał w wiadomości
    news:h34127$s5d$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl...
    > Użytkownik "Szop" napisał w
    >> Jeżeli władza zadecydowała o omandatowaniu kogoś za wykroczenie, to ile
    >> czasu ma ta osoba na podjęcie decyzji o przyjęciu lub odrzuceniu
    >> mandatu? Co
    > Jaki mandat, zaoczny czy taki "na miejscu"? W tym drugim przypadku, nie
    > ma czasu, przyjmuje lub nie. Podpis jest wiążący, odwłołać się nie
    > można ani podnosić jakiś innych okoliczności, podpis jest przyznaniem
    > się. Jedyne, gdyby nałożono go za coś co nie jest wykoroczenie, to
    > można się odwołać.

    Wiesz, w praktyce, jak osoba chce sobie zadzwonić do adwokata czy innego
    doradcy, to raczej nikt nie będzie jej tego zabraniał. Nie znam przepisu
    określającego ramy czasowe na podjęcie decyzji.

  • Re: Mandat czy sąd - ile czasu na wybór? | "Szop" <a@b.c>
    > Wiesz, w praktyce, jak osoba chce sobie zadzwonić do adwokata czy
    > innego doradcy, to raczej nikt nie będzie jej tego zabraniał. Nie
    > znam przepisu określającego ramy czasowe na podjęcie decyzji.

    O coś właśnie takiego mi chodzi. Na przykład - wykroczenie drogowe, policja
    proponuje mandat i zadaje pytanie, czy popełniający ten mandat przyjmuje czy
    nie. I co wtedy według prawa powinno, może lub nie może się dziać.


  • Re: Mandat czy sąd - ile czasu na wyb | Liwiusz <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl>
    Szop pisze:
    >> Wiesz, w praktyce, jak osoba chce sobie zadzwonić do adwokata czy
    >> innego doradcy, to raczej nikt nie będzie jej tego zabraniał. Nie
    >> znam przepisu określającego ramy czasowe na podjęcie decyzji.
    >
    > O coś właśnie takiego mi chodzi. Na przykład - wykroczenie drogowe, policja
    > proponuje mandat i zadaje pytanie, czy popełniający ten mandat przyjmuje czy
    > nie. I co wtedy według prawa powinno, może lub nie może się dziać.


    Według prawa policjant czeka na odpowiedź. Jak się nie doczeka, to
    uzna, że mandatu się nie przyjmuje i jest to jego uznanie, ile będzie
    czekał.

    --
    Liwiusz

  1 2 3  

Podobne